Priority 2010
1. It Ain't Nothin' feat. YOUNG DE
2. Light It Up
3. Rise Up feat. TOM MORELLO
4. Get It Anyway
5. Pass the Dutch feat. EVIDENCE, ALCHEMIST
6. Bang Bang
7. K.U.S.H.
8. Get'em Up
9. Carry Me Away feat. MIKE SHINODA
10. Trouble Seeker feat. DARON MALAKIAN
11. Take My Pain feat. EVERLAST
12. I Unlimited
13. Armed & Dangerous
14. Shut'em Down feat. TOM MORELLO
15. Armada Latina feat. PITBULL, MARC ANTHONY
W sumie grzechem byłoby nie wiedzieć, kim są Cypress Hill. Jednak najbardziej znane są ich pierwsze płyty - przede wszystkim do 'IV'. A 'Rise Up' to już album numer osiem w ich bogatej dyskografii, jednak pierwszy dla nowego wydawcy.
B-Real twierdził przed wydaniem albumu, że chcą zrobić płytę bardziej agresywną i dynamiczną. Dlatego nadworny producent, DJ Muggs, został nieco odsunięty od koryta. Oczywiście, trzymał wraz z B łapę na całości, ale maczał palce tylko w dwóch podkładach. Najwięcej do powiedzenia ma tu sam B-Real, ale znajdziemy na płycie również produkcje od Pete Rock'a, DJ Khalil'a, Sick Jacken z Psycho Realm, Jim'a Jonsin'a, znanego z nowoczesnych podkładów dla największych gwiazd czarnej muzyki oraz kilku ostrzejszych muzyków: Tom Morello z Rage Agains The Machine, Mike Shinoda z Linkin Park, czy Daron Malakian z System Of A Down. To właśnie miał na myśli B-Rwal, mówiąc bardziej agresywnie i dynamicznie. Oczywiście używanie żywych instrumentów nie oznacza rezygnację z korzeni hip hopu i dlatego mamy tu trochę sampli z funku i soulu. Znajdzie się tu Barry White, Malcolm McLaren, The Doors, czy Cher - prawie każdy zna oryginały tych kawałków. Ale nawet mimo wykorzystania takich 'korzennych' środków, nawet podkład Pete Rock'a ('Light it up') nie brzmi typowo klasycznie, nie wspominając o DJ Muggsie, czy Jim Jonesie, a już na pewno o rockowych klimatach z gościnnym graniem RATM, Linkin Park, czy SoAD. Muzyka zatem nie zawodzi już trąbkami, nie ma tej energii, zrobiło się wprawdzie ostrzej i dynamiczniej, ale ta muzyka nie ma jaj.
Lirycznie... nie ma tu już hymnów, które każdy wykrzykiwałby razem z wokalistami. Owszem, dalej naczelnymi tematami są jaranie ('Pass the joint on the left hand side \ Don't ever pass it on the right \ Never ash it on my Nike \ If you sprinkle hash in it \ Just don't let it out your sight \ Cause if you take it outta sight \ Well ya just beggin' for a fight \ Aight!') i ciężkie życie w South Gate California ('This feeling is hitting me hard, my soul is scarred \ The feeling is saw like I'm getting a message from god \ Believin in cause, no one believes in the laws \ The reason the strong breaks - a soul is lost \ Im searching for my soul in a myst of boldest insanity \ I'd vanity my home is a warzone callamity'), ale ani Sen Dog, ani B-Real nie porywają zupełnie. Ani te teksty nie są odkrywcze, ani nawet niezłe - szczerze mówiąc, niewiele się tu dzieje ciekawego. Trochę ożywienia wnoszą Evidence i Alchemist w jednym z lepszych kawałków, 'Pass the dutch', natomiast ta rockowa reszta robi klimat raczej alternatywny, co nie zawsze oznacza, że fajny. Z Everlastem powstał fatalny, chaotyczny kawałek, którego osobiście nie mogę słuchać, a z latynoskimi gwiazdami, Pitbullem i Marc Anthony'm też nie jest najwyższych lotów...
Szczerze mówiąc, nie jest to nawet niezła płyta. Po legendach można spodziewać się lepszego brzmienia i ciekawszych doznań, a dostajemy bardzo przeciętny materiał, wzbogacony o gitarowe granie. Niestety, jest to chyba najsłabsza z Cypressowych płyt.
OCENA: 3\6
RAP AROUND THE WORLD
Ta strona poświęcona jest rapowi z całego świata. W hip hopie siedzę ponad 25 lat, zbieram płyty i nie ściągam ich z netu - chyba, że są to nielegale. Moja kolekcja płyt sięga ponad 15.000 sztuk - muszę chyba kupić większe mieszkanie, aby jeden pokój przeznaczyć TYLKO na płyty CD :) Nie spodziewaj się linków z downloadem - na pewno gdzieś sobie daną płytę znajdziesz - nie tu. I nie spodziewaj się też wielu nowości - ostatnio hip hop śmierdzi. Spodziewaj się za to recenzji rapu z ponad 100 krajów, albumów takich bardziej znanych i takich, o których słyszysz po raz pierwszy - może po taką płytę sięgniesz? Zapraszam na podróż po świecie hip hopu.
## Na dole dodałem flagi, żeby łatwiej było znaleźć coś z odpowiedniego kraju :)
## Na dole dodałem flagi, żeby łatwiej było znaleźć coś z odpowiedniego kraju :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą b-real. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą b-real. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 marca 2014
czwartek, 5 grudnia 2013
THE GUNSLINGER III (FOR A FEW DOLLARS MORE) - B-REAL
Westcoast Madness 2007
1. Ride
2. Trust No Man feat. SICK JACKEN, CYNIC
3. Death Wish 2
4. Motivation
5. 4 The Love Of The Game
6. Calor
7. Hustle Hard
8. Venenoso feat. WILLIE MALO, VIVIANA
9. Just Money feat. WILLIE MALO
10. FIst Full Of Dollars (Remix)
11. Sky's The Limit
12. Bounce With Us
13. Thug Life
14. U Can't See
15. So Much Time feat. YOUNG DEE, TRACE MIDAS
B-Real ze słynnego Cypress Hill wydaje na solo swoje mikstejpy, które jednak zawierają nowe traki, dlatego mają wartość dla fanów znaczną. To trzecia część Gunslingera, która to trylogia przygotowała fanów na solową płytę frontmana Cypressów.
Większość podkładów, jak to na mikstejpach, zawinięta jest z instrumentali, obecnych na przeróżnych płytach. Tylko trzy kawałki wyszły spod ręki samego B-Real'a we współpracy z Jay Turnerem, znanym z płyt CH, ale i z albumów Apathy, Kottonmouth Kings, czy Funkdoobiest. Całością zajął się Tony Touch, który zmiksował materiał w jedną całość i opatrzył swoimi gospodarskimi okrzykami. Kawałki przetykane są cytatami z najsłynniejszych i kultowych filmów gangsterskich. Owszem, Tony wkurwia wrzaskami, ale to przecież mikstejp, DJ musi się wyszaleć, tak? To zresztą niecałe 50 minut, na które składają się trzy nowe traki, jeden remiks i reszta spontanicznych kawałków.
Co nowego można powiedzieć o B-Realu? Każdy zna jego nosowy wokal, którym opowiada o różnych ulicznych historiach, haslingu i dilowaniu - rzeczach o których niewątpliwie ma obecnie mgliste pojęcie, bo styczność z ulicą skończyła mu się jakieś 20 lat temu, po szalonym sukcesie pierwszej płyty Cypress Hill. Były osoby, które zastanawiały się, czy w ogóle B-Real wiedział o wypuszczeniu tego mikstejpa, ale wydaje mi się, że to wszystko zrobione jest z premedytacją, mającą zbliżyć rappera do ulicy. Taki hardkorowy bałagan, ale wydaje się być on zaplanowany i celowy.
No cóż, ciężko posądzić B-Reala o brak kasy. Raczej o odbudowanie swojej ulicznej reputacji. Co ten mikstejp mógłby wnosić, poza zyskiem szacunku na ulicy? Przecież i tak Cypress Hill ma duży szacun wszędzie, więc po co to? Nie powiem, żeby Tony Touch specjalnie się sprawił. Taka zapchajdziura dla fanów.
OCENA: 3+\6
1. Ride
2. Trust No Man feat. SICK JACKEN, CYNIC
3. Death Wish 2
4. Motivation
5. 4 The Love Of The Game
6. Calor
7. Hustle Hard
8. Venenoso feat. WILLIE MALO, VIVIANA
9. Just Money feat. WILLIE MALO
10. FIst Full Of Dollars (Remix)
11. Sky's The Limit
12. Bounce With Us
13. Thug Life
14. U Can't See
15. So Much Time feat. YOUNG DEE, TRACE MIDAS
B-Real ze słynnego Cypress Hill wydaje na solo swoje mikstejpy, które jednak zawierają nowe traki, dlatego mają wartość dla fanów znaczną. To trzecia część Gunslingera, która to trylogia przygotowała fanów na solową płytę frontmana Cypressów.
Większość podkładów, jak to na mikstejpach, zawinięta jest z instrumentali, obecnych na przeróżnych płytach. Tylko trzy kawałki wyszły spod ręki samego B-Real'a we współpracy z Jay Turnerem, znanym z płyt CH, ale i z albumów Apathy, Kottonmouth Kings, czy Funkdoobiest. Całością zajął się Tony Touch, który zmiksował materiał w jedną całość i opatrzył swoimi gospodarskimi okrzykami. Kawałki przetykane są cytatami z najsłynniejszych i kultowych filmów gangsterskich. Owszem, Tony wkurwia wrzaskami, ale to przecież mikstejp, DJ musi się wyszaleć, tak? To zresztą niecałe 50 minut, na które składają się trzy nowe traki, jeden remiks i reszta spontanicznych kawałków.
Co nowego można powiedzieć o B-Realu? Każdy zna jego nosowy wokal, którym opowiada o różnych ulicznych historiach, haslingu i dilowaniu - rzeczach o których niewątpliwie ma obecnie mgliste pojęcie, bo styczność z ulicą skończyła mu się jakieś 20 lat temu, po szalonym sukcesie pierwszej płyty Cypress Hill. Były osoby, które zastanawiały się, czy w ogóle B-Real wiedział o wypuszczeniu tego mikstejpa, ale wydaje mi się, że to wszystko zrobione jest z premedytacją, mającą zbliżyć rappera do ulicy. Taki hardkorowy bałagan, ale wydaje się być on zaplanowany i celowy.
No cóż, ciężko posądzić B-Reala o brak kasy. Raczej o odbudowanie swojej ulicznej reputacji. Co ten mikstejp mógłby wnosić, poza zyskiem szacunku na ulicy? Przecież i tak Cypress Hill ma duży szacun wszędzie, więc po co to? Nie powiem, żeby Tony Touch specjalnie się sprawił. Taka zapchajdziura dla fanów.
OCENA: 3+\6
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)